This is one of the first vintage pattern magazines that I got my hands on. And yet, I have not sewn a thing from it! I'm totally in love with the blouses, though, and I might finally give in and give one of them a try. I especially like the polka dot one with a tied neckline. So cute! I like the litte sewing course for lining a skirt, too. The outcome looks very classy.
To jeden z pierwszych magazynów o szyciu, który wpadł mi w ręce, ale jeszcze nic z niego nie uszyłam. Strasznie mi się podobają bluzeczki z pierwszej części - szczególnie ta w grochy, z wiązaniem pod szyją jest urocza. Może niedługo zabiorę się za jej uszycie, bo bluzej zdecydowanie mam deficyt. Podoba mi się też mały kurs szycia na końcu - taki pasek z częściowo wszytą gumką jest bardzo efektowny, jeśli chodzi o dopasowanie do ciała.

Faktycznie bluzki w grochy wyglądają super. Zatem do dzieła, kochana :)) Podobają mi się jeszcze te sukienki jak szmizjerki, bez guzików, taką mogłabym nosić.
ReplyDeleteFajne są te style, takie luźniejsze już znacznie od tych z lat 1950-tych, które ja zwykle noszę. Pewnie się trochę z czasem przeniosę właśnie w stronę lat 60-tych, jak już mi się znudzi ściskanie się w talii i wciąganie brzucha :D.
DeleteI bluzeczki i sukienki, wszystkie śliczne :)
ReplyDeleteŁadne, ładne, ale zobaczysz jeszcze wcześniejsze numery, tam to dopiero się dzieje!
DeleteI enjoyed this magazine too! It has many pretty separates with small details that are missing in today's patterns. The polka dot blouse with tie is a pretty blouse and will coordinate well with different skirt and pants or shorts styles. Ahhh I was also intrigued by the lining instruction page as it has an elasticised back1 Thanks for uploading this!
ReplyDeleteI think this one was exciting to me when I first got it but now, compared to other magazines that I own, it seems a little disappointing, really. One gets spoiled with those 1950s quirky styles! Those blouses here, though, are great.
DeleteNie wiedziałam, że jest takie pismo :)
ReplyDeleteJuż nie ma! Zaczęło wychodzić po wojnie, a skończyło się na przełomie lat 1980/1990-tych.
Delete